W wysiedlonej nie zamieszkanej bieszczadzkiej wiosce można w zachodzącym słońcu spotkać krajobrazy jak malowane. Ale czy nie zamieszkane ?. Przy odrobinie szczęścia na terenach , gdzie kiedyś pasło się bydło można spotkać trochę innych mieszkańców. Wczoraj takie szczęście miałem. Wśród owocowych i innych drzew śmiało podbijających puste przestrzenie górskich łąk spotkałem grupkę sześciu pasących się żubrów.( 26.08.2020)
Może Ci się podobać również
Widok na wyspę Małą na Jeziorze Solińskim z Willi Esculap w budzącym się dniu 21 września 2020r.
Zimowy wschód szesnastego lutego 2021r. Widok na Jezioro Solińskie i Willę Esculap.
Gdy wczesną wiosną obserwowałem w tej okolicy dwadzieścia cztery żubry myślałem, że to dużo. Tak myślałem do wczoraj. Wczoraj miałem szczęście spotkać […]














