Bieszczady – piękno przyrody dla naszych gości

KONIEC RYKOWISKA 2020

Wczoraj w niedzielę po południu zrobiła się ładna pogoda w Bieszczadach. Oczywiście w tak ładną pogodę trudno nie udać się na miejsce rykowiska. U jeleni buzuje testosteron. U mnie ? Endorfiny hormon szczęścia. Jestem tak samo ogłupiały przez ten hormon jak jelenie przez swój. I uzależniony. To chyba rykowiskowe uzależnienie. Niestety każde szczęście i stan euforyczny się raczej kiedyś kończy. Wczoraj przez późne popołudnie do gęstej nocy tylko jeden jeleń zaryczał raz i krótko. To wszystko. Koniec. Koniec czasu obfitości testosteronu i endorfin Przedwczoraj rano było cudownie. Zostają już tylko wspomnienia, które troszkę stymulują do wydzielania hormonu szczęścia.Powyżej kilka zdjęć z mojej przedwczorajszej nocno- porannej wyprawy (03 pażdziernika). Te najwcześniej zrobione tego poranka. Część nich. Byk i łanie, jego harem.