Chmara jeleni wieczorem. Bieszczady, 21 kwietnia 2021r. Podszedłem je głębokim jarem z szumiącym głośno potokiem.Kilkanaście minut wcześniej zobaczyłem na innej łące grupkę łani przemieszczające się w górę doliny, gdzie zlokalizowane były dwie łąki. Ta grupka sprowokowała mnie do udania się w kierunku tych łąk. Jelenie już przy pierwszej. Jednak ilość obecnych tam jeleni mnie zaskoczyła. Te co widziałem wcześniej w małym prześwicie miedzy drzewami była tylko częścią tej dużej chmary. Drzewa zasłoniły mi pozostałe. Stąd zaskoczenie. Obserwowałem je aż do zmroku.
Może Ci się podobać również
Gdy wczesną wiosną obserwowałem w tej okolicy dwadzieścia cztery żubry myślałem, że to dużo. Tak myślałem do wczoraj. Wczoraj miałem szczęście spotkać […]
Żubry, wilk,jelenie. Zaciekawione, pojawiającymi się spod śniegu połaciami zleżałej trawy, żubry wyszły z lasu. Ciepła i słoneczna pogoda też mogła skusić je […]
Bieszczadzka chmara i bieszczadzki tabun 11 stycznia 2021r.. Jelenie , nawet jeśli to duża chmara trudno jest dostrzec wśród drzew i krzaków, […]
Trzmielojad. Rzadki ptak w Bieszczadach wielkości myszołowa. Gatunek objęty jest w Polsce ochroną ścisłą. W Bieszczadach obserwowałem ptaka po raz pierwszy i […]









