„W marcu jak w garncu”. Dzień wcześniej w sobotę było kilkanaście stopni ciepła, słonecznie i prawie bezchmurnie. W niedzielę rano ( niedziela 28 marca), gdy wstałem i zerknąłem za okno, troszkę się zdziwiłem. Piękne widoki jednak długo nie przetrwały. Tylko wcześnie rano woda byłajak lustro i góry białe naokoło. Zbyt szybko słońce przebiło się przez poranne mgły, aby poranny widok przetrwał. Ciepło i wiatr ,który zaczął wiać, błyskawicznie wytopiły malunek stworzony ostatnimi oddechami zimy. Tempo zmian widać nawet na zdjęciach . Polańczyk, widok z Willi Esculap.
Może Ci się podobać również
Polańczyk i okolice to piękne tereny do bezpiecznego wędrowania. Często , gdy na połoninach chmurnie i zbyt dużo śniegu, trochę w niższych […]
Widok na wyspę Małą na Jeziorze Solińskim z Willi Esculap w budzącym się dniu 21 września 2020r.
Droga Myczkowce- Bóbrka i Jezioro Myczkowieckie. Późne zimowe popołudnie.
Późna jesień 2022 w Polańczyku ma swoje uroki: melancholijne wschody słońca w morzu mgieł. Zdjęcia poniżej są z trzech różnych poranków ( […]








